O autorze
Liza Taste - absolutna pasjonatka mody i jedzenia, która połączyła swoje dwie największe pasje w jedną całość. Autorka pierwszego w Polsce bloga Fashion&Food ( Cookish Stylish). Producentka oraz prezenterka programów kulinarno-modowych. Stylizacje tworzy inspirując się wnętrzem restauracji, kolorystyką potrawy albo skojarzeniami jakie wzbudza u niej konkretne danie.
Jeśli chcesz skontaktować się z Lizą Taste bezpośrednio, pisz na adres: cookishstylish@gmail.com

Meksykańska uczta w stolicy w "Gringo Bar"

Zapraszam bardzo gorąco na szalone burritos, nachosy oraz meksykańskie lemoniady. Bardzo dobre meksykańskie smaki tylko w "Gringo Bar".

Moi drodzy, ostanio tropię bardziej wyszukane, ciekawe połączenia smakowe w stolicy.
Mam fazę na pasty, hummusy, ciecierzycę i awokado. Czyli na to, co zdrowe i kolorowe :)



Już jakiś czas temu znajomi polecali mi fajne meksykańskie jedzenie i w końcu postanowiłam tam się wybrać.

Pamiętajcie, że ja nie recenzuję miejsc. Polecam tylko to, co dobre i co spróbowałam osobiście. Tym razem polecam wam bardzo dobre meksykańskie jedzenie z "Gringo Bar", ul. Odolańska 15.

Jak zawsze nie ma wizyty w restauracji bez specjalnej stylizacji dla tego miejsca ;)
Do Mexican "Gringo Bar" założyłam megakolorową sukienkę w kaktusy od polskiej marki "Yoshe". Bo Meksyk to kaktusy i kolory:)
"Gringo Bar" to bardzo kameralne miejsce z megasympatyczną załogą.
Przywitali mnie bardzo serdecznie i gorąco. Można powiedzieć - w Meksykańskim stylu :)
Główny szef kuchni "Grino Baru"- Piotrek Spożnikow, osobiście, w błyskawicznym tempie zaczął serwować dla mnie najlepsze rarytasy z wielką pasją opowiadając, co pojawia się na talerzu.
Chłopaki sami wymyślili to niepowtarzalne menu. Wszystko świeże, robione na miejscu.
Salsy, burritos, guacamole, quesadillas. Wszystko smakuje tak jak wygląda :)
W menu każdy znajdzie coś dla siebie. Dla przykładu są dania wegańskie, wegetariańskie oraz mięsne.
Dla dzieciaków polecam nachosy oraz quesadillas z kurczakiem i serem cheddar, choć nieostre burritos również się spodobają.

Przeżyłam wielką ucztę dla podniebienia i w bardzo przyjemnym towarzystwie.

Meksykańskie smakołyki możecie zamówić również do domu. Co uważam jest bardzo dobra wiadomością dla leniwców.

„Gringo Bar” już od lipca zostaje powiększony, żeby raczyć większą liczbę gości swoimi daniami, plus info dla dorosłych - będzie serwowane piwo.
Do tego czasu, wyśmienite burritos popijamy lemoniadami prosto z Meksyku.

Moimi ulubieńcami zostały Quesadillas z grillowanym kurczakiem, wcześniej marynowanym w kolendrze, limonce, tymianku i kolorowym pieprzu. Do tego ser cheddar prosto z wysp oraz pyszna salsa z mango.
Drugie miejsce to tradycyjne Burrito chili con carne. Czyli tortilla z mielonym mięsem, fasolą, chili i pysznym sosem.
Widzimy się w
Gringo Bar
Pamiętajcie bawić się smakami i modą.
Pozdrawiam,
Liza Taste
Krem z kukurydzy z popcornem kolendrą i salsą z malin miodu i chili.
Nachos oprószone serem cheedar oraz świeżo ciachaną kolendrą z salsami z mango, papai i guacamole.
Mix tacos - chili con carne, gringo chicken, wege

Mix sals rasta
- mango
- papaja
- guacamole
- pomidorowa
Trwa ładowanie komentarzy...